Gdybym wygrał w totolotka. Strona: 3

Dodano: 2010-08-02 19:40

Kupiłbym mieszkanie w Poznaniu :)


Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...


Dodano: 2010-08-02 19:41

upiłbym się na śmierć



Dodano: 2010-08-02 19:42

wyjechal bym z Polski do USA<okok>


Chwytac chwile ?


:) Dodano: 2010-08-02 19:45

Ja bym sprzedał ten dom co mam. I kupił większa działkę i jeszcze większą chałupę postawił. Poszedł i na emeryturę :D
Ale musiała być dobra kumulacja... tak koło 10 mln.


A robię co chcę ! No, prawie co chce :)


Dodano: 2010-08-02 19:45

Pojechałabym na wyprawę dookoła świata, albo poleciałabym w kosmos. Część pieniędzy dałabym rodzicom, część zostawiła na czarną godzinę. A resztę bym sprzeniewierzyła na uciechy ziemskie :D



Dodano: 2016-10-27 11:12

Najpierw kupiłabym nowe mieszkanie bydgoszcz, potem pojechałabym z rodzinką na wakacje, a resztę wrzuciłabym na jakieś konto, żeby procentowało.



Dodano: 2016-10-27 16:46

Pdróże, kobiety (oczywiście, tradycyjnie z wielkimi cycami), nowe płyty i jakieś suplementy bo mi się kończą.



Dodano: 2016-10-28 11:40

A ja myślę, że nikt nie wie jakby się zachował tak naprawdę :) Pewnie bym sobie wyznaczyła miesięczne "kieszonkowe" i resztę zakisiła na koncie :)



Dodano: 2016-10-28 14:57

Gdybym wygrał, to by się zastanowił.
Bo takie "gdybanie" obecnie i już mówienie, co i na co, to trochę karmienie się iluzjami.
Fajne, fajne, i gówno warte. :)


Prawdziwa siła człowieka tkwi nie w uniesieniach, lecz w niewzruszonym spokoju.


Dodano: 2016-10-29 12:37

Zawsze chciałam mieć swój bar, z resztą hajsu nie wiem co bym zrobiła, cześć na oszczędnościowe a cześć na rozrywkę i piedoły.



Dodano: 2016-11-12 00:48

Kupiłabym muzykę i merch każdego zespołu, na którego merch i muzykę mnie teraz nie stać :< I latałabym po świecie w miejsca, gdzie odbywają się najlepsze koncerty.


Nie da się określić swojego życia jednym mottem.


Dodano: 2016-11-12 16:43

Yngwie (Anciliae)
Yngwie
Posty: 2299
Wrocław / Częstochowa

Straszne rzeczy piszecie w większości, jak dla mnie :-/

W totka trafiłem mamie raz 4/7 i chyba raz 3/7 z 49 pól, chyba przez ~0,5 [roku] :-/, ale na szczęście z tego wyszliśmy, ufff. Dość abstrakcyjnej matematyki na studiach dwa razy z rzędu nie zdałem :-/

Potem obstawiałem przez ~0,5 [roku] mecze, raczej świadomie. Udało mi się przegrać tylko ~500 [PLN], na szczęście tyle raczej jestem w stanie odrobić w polu, heh. Mój brat miał podobne wyniki.

Wspomnianych artystów i wytwórców produktów, potrzebujących, kościół, gospodarzy (domów, mieszkań, samochodów) jak dla mnie lepiej wspomagać w taki sposób, żeby ich budżet też się możliwie stabilnie bilansował.


od czasu do czasu warto wrócić do źródła


Dodano: 2016-11-12 21:34

Dobrze, że rozgraniczyłeś "kościół" od "potrzebujących".


Prawdziwa siła człowieka tkwi nie w uniesieniach, lecz w niewzruszonym spokoju.


Dodano: 2016-11-12 23:53

Yngwie (Anciliae)
Yngwie
Posty: 2299
Wrocław / Częstochowa

Akurat jest niedziela, zwykle dobry dzień na takie rozważania.

Co do ludzi, których spotykam i mnie o coś proszą, to zwykle muszę najpierw chwilę pogadać. Gdy nie umiem pomóc, to mam wyrzuty sumienia zależne od wielkości problemów :-/

I wracając trochę bardziej do klimatu totolotka:

Za [godzinną] mszę płacę 1-5 [PLN] w zależności od wielkości kościoła i liczby osób na raz w tym miejscu i czasie, a bywam w kościele raz na 2-3 [lata].


od czasu do czasu warto wrócić do źródła


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło